• 29,99 zł

Publisher Description

Reportaż o człowieku, który całe życie próbował uciec z Polski Ludowej – miejsca urodzenia, do RFN – miejsca, które, jak wierzył, jest jego przeznaczeniem. Im bardziej Zygfryd, rocznik 1947, chciał uciec, tym mocniej Polska go trzymała i tym głębiej chowała sobie do kieszeni... Mistrzowsko napisana reporterska opowieść o obliczu PRL, jakiego nie znamy i znać nie chcemy.

Włodzimierz Nowak mówi, że PRL był/jest jak zła planszówka. Kostkę rzucała władza, obywatel był jak pionek. Reguły gry były nieznane, a gra nie miała sensu. Granie polegało na udawaniu, że zna się reguły i wierzy w sens. Kto nie umiał albo nie chciał udawać, tego cofano o trzy pola, tracił kolejkę albo wylatywał z gry. Ci, którzy umieli udawać, dostawali M-3 w wielkiej płycie na os. XXXV-lecie PRL, jak Zygfryd Kapela, bohater tej książki.

Nowak mówi, że to książka o tym, że nie przerobiliśmy lekcji PRL. PRL nam się czka. Stąd też dzisiejsze kłopoty z Polską.

I dodaje, że wszyscy jesteśmy z PRL, nawet ci którzy urodzili się potem.


„Wiecznie piękna królowa Luiza miała poprowadzić Zygfryda Kapelę po ścieżkach ojczyzny. Której ojczyzny? Ścieżki się splątały. Królowa wiedziała, kiedy uciekać, więc i Kapela ciągle ucieka. Po latach opowiada Włodzimierzowi Nowakowi swoje przygody, i straszne, i śmieszne, w wirówce Europy Środkowej. Powstaje reportaż, przy którym bledną fabuły kryminalne i sensacyjne. I jest o czym myśleć, bo historia trwa” – Małgorzata Szejnert, reporterka


„Jako miłośnik literatury fikcjonalnej, gotowy przy każdej okazji dowodzić jej wyższości nad literaturą faktu, muszę przyznać, że w tym przypadku nie mam argumentów. Powieściopisarz nie mógłby wykorzystać biografii, którą przedstawia autor Niemca – natychmiast spotkałby się z zarzutem, że wymyślił postać nieprawdopodobną, że jego chora wyobraźnia namnożyła w życiu bohatera zbyt wiele niewiarygodnych zbiegów okoliczności i absurdalnych zwrotów akcji” – Jerzy Sosnowski, pisarz, dziennikarz


„Ucieczka jest niemożliwa – taką prawdę wyciągam z tej książki. Nigdy nie uciekniemy od niczego. Przykro to przyjąć do wiadomości, ale nie ma rady. Musi to także przełknąć bohater Niemca. Warto zapamiętać jego nazwisko. Razem z imieniem tworzą duet idealny, zestaw, który musiał trafić do literatury: Zygfryd Kapela. Jeśli będą go Państwo wymieniać w przyszłości jako literackiego niewydarzeńca, to bardzo proszę między Szwejkiem a Piszczykiem. Dlaczego jednak Kapela ucieka, mimo że uciec nie można? Najprawdopodobniej liczy się samo uciekanie.

Ta historia, zanurzona w dwudziestowiecznych dziejach Polski i Niemiec, jest świetnie napisana. Włodzimierz Nowak, autor jednego z najlepszych w ostatnich 25 latach zbioru reportaży «Obwód głowy», finalista nagrody Nike, teraz napisał powieść non-fiction. Z lekkością, swadą, dowcipnie.

Panie Zygfrydzie, może warto było nie uciec, żeby powstała TAKA książka!” – Mariusz Szczygieł, reporter

GENRE
Non-Fiction
RELEASED
2016
May 20
LANGUAGE
PL
Polish
LENGTH
234
Pages
PUBLISHER
AGORA S.A.
SIZE
7.7
MB

More Books by Włodzimierz Nowak